13 722 z 25 000 podpisów

Jerzy BUZEK, Danuta Huebner, Tadeusz ZWIEFKA, Michał BONI, Jan OLBRYCHT, Marek PLURA, Róża Gräfin von THUN UND HOHENSTEIN, Bogdan Andrzej ZDROJEWSKI, Danuta JAZŁOWIECKA, Dariusz ROSATI, Czesława Adama Siekierskiego, Janusz LEWANDOWSKI, Adam SZEJNFELD, Andrzej GRZYB, Krzysztof HETMAN, Jarosław WAŁĘSA, Barbara KUDRYCKA oraz Agnieszka KOZŁOWSKA-RAJEWICZ

Petycja

Kandydaci startujący do Parlamentu Europejskiego w nadchodzących wyborach powinni odpowiadać przed wszystkimi obywatelami UE, a nie tylko przed wyborcami krajowymi. Nadszedł czas, aby wybrać posłów i posłanki do Parlamentu Europejskiego, którzy nie są już związani z krajem pochodzenia i pozwolić im stanąć do wyborów w całej Europie. Wzywamy Was do podjęcia kroków aby zapewnić nam - Europejkom i Europejczykom - prawdziwą demokratyczną reprezentację w Parlamencie.

Dlaczego to jest ważne?

Właśnie ogłoszono śmiałą propozycję zrewolucjonizowania europejskich wyborów. Parlament Europejski (PE) będzie musiał w środę podjąć decyzję, czy ją przyjąć, czy też odrzucić. [1]

Obecnie wielu naszych przedstawicieli większość energii poświęca na codzienną walkę o interesy swojego kraju, podczas gdy powinni myśleć o naszej wspólnej przyszłości jako obywateli i obywatelek zjednoczonej Europy. Zamiast rozwiązań przynoszących korzyści dla wszystkich stron, polityka w PE często przypomina grę o sumie zerowej.

Nowy wniosek o transnarodowe listy wyborcze może to zmienić. Gdy przynajmniej niektórzy parlamentarzyści będą odpowiedzialni przed wyborcami z całej Europy, PE może stać się wreszcie prawdziwie unijnym forum politycznym. To możliwe - ale nie będzie łatwe.

Już teraz znaczna liczba posłów do PE popiera ten pomysł. Wielu posłów jest jednak nadal niezdecydowanych i dopiero co dowiedzieliśmy się, którzy z nich próbują zablokować wniosek, prowadząc intensywny lobbing wśród swoich kolegów. Jako ich wyborcy możemy wywierać na nich presję i głośno zażądać od nich silniejszej demokracji.

Gdyby kandydaci i kandydatki na eurodeputowanych w następnych wyborach do PE mogli startować z ramienia prawdziwie międzynarodowej i europejskiej partii, a nie tylko jako część związku partii narodowych, byliby wolni od konfliktu interesów krajowych i europejskich. W dalszym ciągu głosowalibyśmy za krajowymi posłami do PE, ale na dodatek również za kandydatem znajdującym się na wspólnej liście europejskiej. I ten kandydat nie musiałby pochodzić z naszego kraju.

Tak wybrani przedstawiciele mogliby mieć na uwadze interesy nas wszystkich - nasze interesy jako obywateli i obywatelek Europy, a nie tylko osób posiadających taki sam paszport.

Skorzystajmy z tej jedynej w swoim rodzaju szansy - oburzenie i mobilizacja naszego europejskiego ruchu może oznaczać różnicę między parlamentem, który szuka rozwiązań przynoszących obopólne korzyści, a polem bitwy o drobne nacjonalistyczne interesy!

Wspólne listy europejskie tchnęłyby nowe życie w debaty w Parlamencie, zmusiłyby partie polityczne do przedstawienia swojej wizji Europy - być może zwiększyłyby też frekwencję wyborczą. Aby tak się stało, musimy wywrzeć wpływ zarówno na parlamentarzystów, jak i na przywódców krajowych.

Po głosowaniu w Parlamencie, to kraje Unii Europejskiej będą zajmować się przyszłością wniosku. Będzie to czas na ich decyzję. Francja, Hiszpania, Włochy, Portugalia, Belgia, Malta i Grecja już popierają wniosek. [3] Mamy namacalną szansę, aby tak się stało: ale nadal musimy przekonać pozostałych graczy, w tym Polskę.

 

Przypisy:

[1] http://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20180123IPR92301/eu-elections-2019-meps-pave-way-for-pan-european-constituency-post-brexit

[2]

http://www.caneurope.org/publications/press-releases/1422-polish-mep-misuses-energy-efficiency-file-to-promote-coal

[3] https://primeminister.gr/en/2018/01/11/19195

W partnerstwie z:

Dorzucisz się?

WeMove.EU to ruch społeczny łączący ludzi z różnych państw i środowisk, których wspólnym celem jest budowanie lepszej Europy.

Wspólnie walczymy o lepszą, bardziej demokratyczną Unię Europejską współtworzoną przez jej obywatelki i obywateli, w której szanuje się zasady sprawiedliwości społeczno-ekonomicznej i chroni środowisko naturalne.

Dorzucisz się do naszych wspólnych kampanii? To dzięki zaangażowaniu i wsparciu naszej społeczości możemy prowadzić skuteczne działania i odnosić sukcesy.

Następny krok - podziel się!

Dziękujemy za podpisanie petycji

Czy znasz kogoś, kto tak jak Ty chce bardziej demokratycznej i otwartej przyszłości dla Europy? Udostępnij kampanię na Facebooku, Twitterze, lub wyślij e-mail i zachęć swoich znajomych do podpisania petycji!