98 065 z 125 000 podpisów

Do kanclerz Angeli Merkel, prezydenta Emmanuela Macrona, niemieckiego ministra spraw zagranicznych Heiko Maasa, wysokiej przedstawiciel UE Federiki Mogherini, przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i wszystkich unijnych liderów

Petycja

Żądamy ochrony dla dzikich siedlisk pingwinów, wielorybów i innych cennych gatunków. Wzywamy do wykorzystania nadchodzących spotkań wysokiego szczebla, by zapewnieć powstanie sieci rezerwatów na wodach wokół Antraktyki – w tym w Antarktyce Wschodniej i na morzu Weddella.

Dlaczego jest to ważne?

Kolonia pingwinów w Antarktyce złożyła 18 tysięcy jaj. Ale tylko dwoje piskląt przeżyło. Pozostałe zginęły z głodu, bo zabrakło dla nich pokarmu. To skutek rabunkowego rybołówstwa. Łańcuch pokarmowy w Antarktyce został poważnie naruszony przez nadmierne połowy kryla. Wiele zwierząt nie znajduje dość pożywienia, by przeżyć.

W tym przypadku Francja, Niemcy i cała Unia Europejska próbują stanąć na wysokości zadania. Zaproponowały i poparły utworzenie w Antarktyce rezerwatów, do których statki rybackie nie miałyby wstępu [1]. Na to nie godzą się jednak Chiny i Rosja, a nasi politycy kapitulują wobec ich sprzeciwu [2]. Los Antarktyki nie jest dziś dla nich tematem numer jeden.

Na Oceanie Południowym może powstać olbrzymi rezerwat, w którym wszelkie połowy będą zakazane. Pozwoliłoby to na odtworzenie się populacji kryla, który jest bezcenny dla ekosystemu Antarktyki – i którym żywią się pingwiny [3].

Kryl nie tylko stanowi pokarm pingwinów, ale pomaga łagodzić skutki zmiany klimatu na Ziemi [4]. Żywi się planktonem, a wchłaniając go, przechwytuje dwutlenek węgla z powierzchni oceanu i wydala na dużej głębokości. Dlatego ograniczenie połowów kryla jest ważne nie tylko dla pingwinów, ale i dla ludzi.

Na świecie odławia się coraz więcej kryla. Najnowsza technika takich połowów polega na „zasysaniu” tych drobnych skorupiaków przez wielkie trawlery. Właśnie to przyczyniło się do gwałtownego spadku populacji kryla: ocenia się, że od lat 70. ubyło go aż 80% [5]. Dlatego musimy zabronić przemysłowych połowów przynajmniej na niektórych obszarach Antarktyki.

Polityczni liderzy UE – Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, a także kanclerz Angela Merkel z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maasem oraz prezydent Francji Emmanuel Macron – lub ich delegaci – biorą właśnie udział w spotkaniach na szczycie, na których ma być dyskutowana kwestia rezerwatu. Wszyscy ci politycy odgrywają w nich kluczową rolę – choćby dlatego, że to oni zaproponowali utworzenie rezerwatu w Antarktyce. Tusk i Mogherini mogą spojrzeć na nasz apel życzliwym okiem, bo za kilka miesięcy ich kadencja się kończy i będą chcieli zostawić po sobie dobre wrażenie.

Jeśli poprzemy ich stanowisko, możemy sprawić, że włożą więcej wysiłku w przekonanie krajów, które nie godzą się na powstanie rezerwatu. Wspierając liderów UE, wzmocnimy ich pozycję w rozmowach z Chinami i Rosją, które jak dotąd odmawiają zgody na utworzenie rezerwatu, a nasza europejska społeczność przysłuży się całemu światu. Dobroczynne efekty powstania rezerwatu odczuje cała ludzkość.


Przypisy:

  1. https://nt.interia.pl/technauka/news-w-antarktyce-moze-powstac-najwiekszy-rezerwat-przyrody-na-sw,nId,2509018
  2. https://www.japantimes.co.jp/news/2017/10/28/world/science-health-world/russia-china-block-creation-antarctic-marine-sanctuary/#.W59p2PYwg2w
  3. https://wiadomosci.wp.pl/ginie-jedno-z-najwiekszych-zrodel-bialka-6036235190707329a
  4. https://cordis.europa.eu/news/rcn/25174_pl.html
  5. https://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/260191,Antarktyczny-kryl-zagrozony

Następny krok - podziel się!

Dziękujemy za podpisanie petycji!

Wierzymy, że wywierając nacisk na unijnych przywódców, możemy sprawić, że będą do końca walczyć o ochronę Antarktyki wraz z jej niezwykłymi gatunkami zwierząt.

Jeśli Twoi znajomi i rodzina również popierają ochronę pingwinów, poproś ich o podpisanie naszej petycji. Udostępnij ją w mediach społecznościowych albo prześlij dalej mailem.

Dorzucisz się?

Pingwiny w Antarktyce umierają z głodu. Przemysłowy połów kryla pozbawia je niezbędnego źródła pokarmu, wyniszcza Antarktykę i przyspiesza globalne ocieplenie. Przywódcy polityczni muszą niezwłocznie temu zaradzić – ale nie zrobią tego, jeśli nie będziemy na nich naciskać.

Czy dorzucisz kilka złotych miesięcznie, aby nasza społeczność mogła organizować kampanie i naciskać na liderów UE w sprawach kluczowych dla ochrony środowiska w Europie i na świecie?