108 588 z 125 000 podpisów

do Rady Unii Europejskiej ds. Sprawiedliwości

Petycja

Europa musi być bezpieczna dla dziewcząt i kobiet! Apelujemy o pilne ratyfikowanie i wdrożenie Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej na poziomie Unii Europejskiej. Kobiety i dziewczynki w Europie chcą żyć wolne od strachu i przemocy. Żądamy niezwłocznego podjęcia działań dla ochrony kobiet w Unii Europejskiej oraz aktywnego zwalczania wszechobecnej przemocy na tle płci.

Dlaczego to jest ważne?

Trzy tygodnie temu kobiety w Europie nareszcie dostały powód do świętowania. Unia Europejska podpisze Konwencję Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec kobiet - silne, wiążące narzędzie do walki z przemocą wobec dziewcząt i kobiet, w całej Unii - także w Polsce. Solidarność i sprawiedliwość wygrały - a dzięki naszej kampanii pomogliśmy to osiągnąć!

Ale nie pora teraz spoczywać na laurach, ponieważ decyzja o podpisaniu Konwencji to tylko pierwszy krok. Prawdziwa walka o to, jaki rodzaj ochrony zagwarantuje ona kobietom, będzie mieć miejsce teraz, w trakcie drobiazgowych negocjacji dotyczących tego jak wprowadzać zasady Konwencji w UE.

Ratyfikacja Konwencji przez UE może zagwarantować ofiarom przemocy pełniejszą ochronę, narzędzia prawne, zaangażowanie władz i fundusze konieczne do powstrzymania i karania gwałtów, pobić, zniewalania i handlu kobietami, molestowania i nękania. Może oznaczać równe standardy ochrony we wszystkich krajach UE – nawet w Polsce, gdzie dziś rządzący nie tylko odmawiają zwalczania przemocy na tle płci, a niekiedy ją wręcz tolerują.

Ale aby to się stało, nie wystarczy podpisać Konwencji - wszystko zależy od jej wdrażania i egzekucji.

Kraj przewodniczący w tej chwili obradom Rady Unii Europejskiej ma do odegrania ogromną, pozytywną rolę, jako odpowiedzialny za przebieg i zakres negocjacji. Estonia przejmuje prezydencję UE w tym miesiącu i musimy zapewnić, że odpowie na nasz apel zdecydowanym i kompleksowym działaniem.

Nowa prezydencja Rady UE będzie prowadzić proces negocjacji umowy o tym kto i w jaki sposób ma wdrażać założenia Konwencji. Jak do tej pory estońska prezydencja nie dała żadnego sygnału, czy walka z przemocą będzie ich priorytetem. Potrzebujemy ich zaangażowania i przewodnictwa - a oni muszą wiedzieć, że nie poddajemy się i będziemy uważnie śledzić ich działania.

W przyszłym tygodniu będziemy maszerować ulicami Brukseli, a podczas dużej publicznej konferencji wręczymy estońskiej prezydencji naszą petycję ze wszystkimi podpisami. To czego żądamy, to publiczne zobowiązanie, aby wdrażanie Konwencji uczynili swoim priorytetem w czasie przewodnictwa w UE.Jeśli 100 tysięcy z nas podpisze naszą petycję, pokażemy im jak ważny jest problem przemocy wobec kobiet dla Europejek i Europejczyków na całym kontynencie, w kluczowym momencie gdy układają plany na najbliższe 6 miesięcy i piszą pierwsze propozycje kształtu ratyfikacji. Aby to zrobić, potrzebujemy Twojego wsparcia. Dołącz do walki naszej społeczności o Europę wolną od przemocy i dodaj swój podpis!

Więcej informacji:

Konwencja Stambulska jest zwyczajową nazwą dla Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej Rady Europy z 2011 roku. To pierwszy, legalnie wiążący traktat w Europie, który kara różne formy przemocy wobec kobiet, ustanawia wyczerpujący zestaw norm zapobiegający przemocy i gwarantuje każdej kobiecie prawo do życia bez przemocy. Wdrożenie Konwencji Stambulskiej przez UE wyśle silny polityczny sygnał, że przemoc wobec kobiet nie jest już akceptowana, nigdzie w Europie.

Komisja Europejska zadeklarowała, że rok 2017 jest Europejskim Rokiem przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i dziewczynek. Teraz musimy sprawić, żeby Europejczycy i Europejki egzekwowali tą deklarację i rezultatem tego roku będzie konkretne działanie poprawiające życie milionów kobiet i dziewczynek w UE.

W partnerstwie z:


Dorzucisz się?

Na świecie trwa potężny, bezprecedensowy atak na wywalczone z takim trudem prawa i wolności kobiet. Napędza go nienawiść i agresywna mizoginia apostołów skrajnej prawicy. Przed nami długie i ciężkie zmagania.

Walka o równość, godność i prawa człowieka wymaga wsparcia finansowego – takiego, którego nie odbiorą nam jednym podpisem panowie w szarych garniturach. Tylko dzięki darowiznom od naszej społeczności możemy zachować niezależność. Czy wesprzesz naszą walkę o prawa kobiet w całej Europie?

Następny krok - podziel się!

Dziękujemy za Twój podpis!

Jeśli nasz apel ma osiągnąć sukces, będziemy potrzebować ogromnej mobilizacji całej europejskiej społeczności. Poproś rodzinę i znajomych, aby także podpisali petycję!