89 744 z 100 000 podpisów

Do Paula Polmana, prezesa firmy Unilever

Petycja

Żądamy oczyszczenia Kodaikanal zgodnie z najlepszymi standardami! Europejczycy i Europejski nie będą popierać międzynarodowych korporacji, które trują ludzi i środowisko, czy to się dzieje w Europie, czy poza nią. Apelujemy, by Unilever zobowiązał się do oczyszczenia Kodaikanal już teraz!

Dlaczego jest to ważne?

W 2001 roku fabryka należąca do koncernu Unilever zrzuciła odpady zawierające toksyczną rtęć w miasteczku Kodaikanal na górzystym południu Indii. W wyniku skażenia poważnie ucierpiało środowisko, a wielu pracowników zakładu zostało zatrutych rtęcią [1].

Do dziś rtęć wycieka z terenu fabryki do okolicznych lasów, mimo że zakład jest nieczynny od siedemnastu lat. Lokalni aktywiści i organizacje społeczne naciskają na Unilever [2], by naprawił wyrządzone szkody, jednak firma pozostaje głucha na ich wołania.

Wyobraźmy sobie, że Unilever pozbyłby się w taki sposób śmiercionośnej neurotoksyny gdzieś w Europie, że zatrułby środowisko i spowodował poważne choroby wśród mieszkańców. Z pewnością musiałby natychmiast usunąć skażenie z zachowaniem najwyższych standardów ochrony środowiska. Ale ponieważ zdarzyło się to daleko od nas, w mniej rozwiniętym kraju, i dotyka grup nieuprzywilejowanych, Unilever sądzi, że nie musi przestrzegać tych samych norm ochrony zdrowia i środowiska, które obowiązują w Europie.

Pod koniec ubiegłego roku, chcąc załagodzić gniew mieszkańców, koncern Unilever próbował oczyścić skażony teren. Zrobił to jednak wątpliwej jakości metodą, co prawdopodobnie poskutkowało uwolnieniem do środowiska większej ilości rtęci, niż zdołano jej zebrać [3]. W Europie nigdy nie dopuścilibyśmy do takiej fuszerki!

Unilever to europejska firma. Dlatego my, obywatelki i obywatele Europy, możemy skuteczniej piętnować jej podwójne standardy i pociągnąć firmę do odpowiedzialności. Od roku naciski lokalnej i międzynarodowej społeczności przybierają na sile. Jeśli podobna mobilizacja nastąpi w Europie, gdzie Unilever ma siedzibę, w obawie o swój wizerunek firma będzie musiała podjąć realne działania. Z naszą pomocą Kodaikanal może znów stać się bezpiecznym miejscem, gdzie można żyć bez obaw o swoje zdrowie.

Aktywiści w Indiach osiągnęli już więcej, niż wydawało się możliwe: po 15 latach nieustającej kampanii firma Unilever zgodziła się wypłacić odszkodowanie pracownikom fabryki, którzy ucierpieli wskutek zatrucia rtęcią [4]. Jednak las wokół Kodaikanal nadal jest skażony. Prezes koncernu Unilever Paul Polman zobowiązał się oczyścić teren [5], jednak jak dotąd są to obietnice bez pokrycia.

Przypisy:

[1] https://indianexpress.com/article/cities/mumbai/mercury-pollution-former-workers-from-tn-unit-protest-outside-hul-head-office/

https://www.thehindu.com/news/national/tamil-nadu/study-indicates-high-level-of-mercury-in-fish-at-kodai-lake/article20406597.ece

https://www.thehindu.com/news/national/tamil-nadu/two-important-bird-areas-in-tn-face-threat-says-survey/article22987324.ece

[2] https://act.jhatkaa.org/campaigns/Unilever-racism

[3] http://www.newindianexpress.com/states/tamil-nadu/2018/jan/17/unending-fallout-of-defunct-thermometer-factory-at-kodaikanal-in-tamil-nadu-1755564.html

https://www.business-standard.com/article/companies/hindustan-unilever-limited-begins-soil-remediation-at-kodaikanal-117082000007_1.html

[4] https://www.theguardian.com/environment/2016/mar/09/unilever-settles-dispute-over-mercury-poisoning-in-india

[5] https://twitter.com/PaulPolman/status/629373407910567936?s=17%20

Zdjęcie przedstawia jezioro Kodaikanal, jedną z największych atrakcji regionu, również zanieczyszczone przez rtęć. Jest modyfikacją zdjęcia autorstwa Amolmande18 [CC BY-SA 4.0], źródło: Wikimedia Commons

Partnerzy:

Dorzucisz się?

W 2001 roku fabryka należąca do koncernu Unilever zrzuciła odpady zawierające toksyczną rtęć w miasteczku Kodaikanal na górzystym południu Indii. W wyniku skażenia poważnie ucierpiało środowisko, a wielu pracowników zakładu zostało zatrutych rtęcią. Teraz aktywistki i aktywiści z Indii apelują o pomoc w nagłośnieniu tego skandalu u nas, gdzie Unilever ma siedzibę i bardziej dba o wizerunek.

Dorzucisz się, żeby nasza społeczność mogła dalej wywierać nacisk na firmy, takie jak Unilever? Nie możemy pozwolić, by bezkarnie zanieczyszczały nasze środowisko, czy to w Europie, czy poza nią.

Następny krok - podziel się!

Dziękujemy za podpisanie petycji do prezesa koncernu Unilever. Niech firma weźmie odpowiedzialność za wyrządzone szkody i oczyści skażony teren.

Unilever musi wiedzieć, że nie zgadzamy się na trucie środowiska i ludzi, niezależnie od tego, gdzie to się dzieje. Jeśli uważasz, że Twoja rodzina i znajomi również poprą ten apel, prześlij im maila z informacją.

Dziękujemy!